Bezpański pies stał się prawdziwym mnichem katolickim - Fajne historie

Bezpański pies stał się prawdziwym mnichem katolickim

Poznaj Brata Carmelo Bihotona (przetłumaczonego z hiszpańskiego jako "barbel"), bezpańskiego psa, który niedawno został mieszkańcem klasztoru św. Franciszka w Cochabamba w Boliwii.

(Razem 10 zdjęć)

Święty, na którego cześć nazwano klasztorny zakon franciszkanów, znany jest jako patron zwierząt. Dlatego jest całkiem logiczne, że mnisi wyciągnęli pomocną dłoń do psa, który mieszkał na ulicy.

Teraz szczęśliwe czworonożne zwierzę cieszy się pełnią życia.

"Całe jego życie to gry i bieganie", powiedział franciszkanin Jorge Fernandez do "Dodo".

"Tutaj wszyscy bracia naprawdę go kochają." On jest Bożym stworzeniem. "

Brat Biothon nawet czasami nosi szatę. Być może strój również w pewien sposób wpływa na niego, a pies jest poważnie zabierany za obowiązki monastyczne.

"Oto brat Carmelo głoszący ryby" – napisał mnich Casper Mariusz Capron w podpisie do jednej ze zdjęć. To on jako pierwszy opublikował zdjęcia zwierząt klasztornych w Internecie.

Obejrzyj wideo: Piękna bajka w prawdziwym życiu. Uratowanie bezdomnego psa.

Ładowanie...